
.jpg)
Młodzież reklam nie lubi. Nie lubi wszystkiego co zawiera jakąkolwiek formę perswazji. O tym zdaje się wiedzą już Brytyjczycy, którzy powoli zmieniają formy przekazu tak aby jednak dotarły do młodzieży.
Młodzież reklam nie lubi. Nie lubi wszystkiego co zawiera jakąkolwiek formę perswazji.
O tym zdaje się wiedzą już Brytyjczycy, którzy powoli zmieniają formy przekazu tak aby jednak dotarły do młodzieży. Internetowa kampania społeczna w Wielkiej Brytanii pokazuje młodzieży świat widziany oczyma zwykłego nastolatka zdobywającego swoje pierwsze doświadczenia seksualne.
Zamiast od razu uderzać w odbiorcę przekazem pełnym perswazji, dale się mu do wpływania na decyzje bohatera. Perswazja pojawia się dopiero na końcu serii, kiedy to już nastolatek jest mocno zaangażowany w kampanię.
Seria składa się z kilku filmików zamieszczonych na You Tube, które są zapisem wydarzeń z jednego dnia życia nastolatka. W kluczowych momentach obserwator wydarzeń musi pomóc podjąć decyzję bohaterowi. Celem prowadzonej kampanii jest zapobieganie rozprzestrzeniania się chorób przenoszonych drogą płciową wśród nastolatków między 16 a 24. rokiem życia. Film to jeden dzień z życia nastolatka, który wybiera się na imprezę wieczorem. Przez cały dzień przygotowuje się do niej. Każda podjęta decyzja przybliża go do finału, gdzie zbliża się fizycznie z pewną młodą dziewczyną. I tu także musi podjąć ważną decyzję.
Filmy nie szczędzą realizmu, stąd dozwolone są dopiero od 16. roku życia. Do młodzieży stosnkowo łatwo jest dotrzeć środkiem przekazu pokazującym styl życia, rozrywkę bądź hobby, ale to nie znaczy iż twórcy rozmaitych kampanii społecznych, również o tej omawianej, mają nie łatwy orzech do zgryzienia. Informacja podana nastolatkom musi być odpowiednio opakowana i absolutnie nie może być oparta na koncepcji „to wolno a tego niewolno”.
Twórcy kampania „Condom, no condom” uważnie odrobili lekcje i pamiętali o bijnej wyobraźni nastolatków i szybko przez nich przetwarzanych informacjach o stylu życia i rozrywce. Filmy wykorzystywane w kampanii są więc dynamiczne, opierają się na zwykłych przeżyciach niemalże każdego nastolatka, a przy tym nie są zbyt długie. Elementy perswazyjne są niejako „przemycone”. Elementy te uwidocznione są dopiero w końcowej scenie, kiedy to nasz bohater odbywa przygodny seks ze swoją koleżanką. Całość ma wywołać u widza maksymalne utożsamienie się z bohaterem i wczucia się w określone sytuacje.
Nastolatki lepiej się uczą uczestnicząc w wydarzeniach a nie tylko je obserwując. Muszą doświadczyć czegoś ”na własnej skórze”.
Temat podjęty przez organizatorów jest trudny. Jego ujęcie natomiast jest dosyć kontrowersyjne, jednak dużo bardziej skuteczne aniżeli zwykły perswazyjny przekaz.
Czas pokaże czy na pewno uchroni on młodzież brytyjską przed niechcianymi chorobami wenerycznymi.

Patrycja Giurko - tworzyła strategię marek Jupi i Jupik na rynek: Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier. Teraz w Hoop Polska odpowiada za kluczowe kategorie brandów, takich jak: Hoop Cola, Jupik, Jupi.
Z Panią Patrycją rozmawiamy o marce „Jupik”, m.in. o tym jak, gdzie i w jaki sposób zdobyć zainteresowanie dzieci i dlaczego marki dziecięce to ciągłe zmiany. czytaj więcejNajbliższe wydarzenia:
Marketing przyszłości – Trendy. Strategie. Instrumenty, 15.10.2012 Szczecin
Czy uważasz, że portal o marketingu dziecięcym jest potrzebny?