Sunday, 20 May 2012

Baby

Służę radą i poradą...czyli w świecie pism parentingowych

Czasopisma parentintngowe według mojej opini mogą czuć sie niezagrożone wobec narastającej konkurencji na rynku pracy dziecięcej, a także wobec innych mediów.

Czasopisma parentintngowe według mojej opini mogą czuć sie niezagrożone wobec narastającej konkurencji na rynku pracy dziecięcej, a także wobec innych mediów.

Porady specjalistów z różnych dziedzin, informacje i analizy nowych produktów na rynku czy choćby porady o charakterze stricte wychowawczym cieszyły sie i nadal bedą się cieszyć ogromnym powodzeniem – zarówno wśród rodziców dzieci młodszych, jak i tych trochę starszych.

Z danych Związku Dystrybucji Prasy wynika, że obecnie (dane z października 2009) do najpowszechniejszych tytułów na naszym rynku należą:

1. Twój Maluszek – nakład 152 007 egzemplarzy

2. Mamo to Ja! – 117 081 egz.

3. Twoje Dziecko ( 104 879 egz.), a pierwszą czwórkę zamyka Dziecko z nakładem w wysokości prawie stu tysięcy sztuk.

Nie jest tajemnmnicą, że każde z wydawnictw pragnie ywróżnic sie na tle pozostałych, zdobywając zaufanie i przychylnośc czytelników, co jest pierwszym krokiem do zdobycia ich wierności, a co zatym idzie zadziałania też łańcucha „polecenia”, a jak wynika z najnowszych danych BTL Monitor, to właśnie polecenie czy opinia naszego znajomego jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na decyzje zakupową.

Stąd własnie dbałość Wydawnictw o pozyskiwanie rekomendacji placówek medycznych, przeprowadzane patronaty medialne czy tworzenie finalnych rankingów.

Dla przykładu: „Dziecko” to miesięcznik rekomendowany przez Centrum Zdrowia Dziecka, orgaznizujący i patronujący wielu konkursom tj. choćby ‘Dziecko na okładkę’ czy ‘Pamiętnik z macierzyństwa’, a także organizator wielu plebiscytów tj. ‘Produkt Roku’ czy ‘Firma Przyzjazna Mamie’.

Warto zauważyć zróżnicowanie targetów wśród Wydawców. Grupa docelową są zazwyczaj Kobiety – w zależności od Wydawnictwa:młodsze i mające pierwsze dziecko, starsze czy też mające już jakieś doświadczenie jeżeli chodzi o opiekę i pielęgnacje.

Inne teksty powstają dla kobiet wykształconych, mieszkanek dużych miast, a jeszcze inne dla przykładowej Kowalskiej z małego miasteczka. Warto wspomnieć także o różnorodności tematów, jakie są poruszane na łamach pism, powodując wyspecjalizowanie się czasopism w określonym kierunku.

I tak na przykład ( według Dodatku Biura Reklamy Media i Marketing Luty 2009 „Media – Rodzice i Dzieci” ): „Mamo To Ja” jawi sie jako ‘lider – specjalista’ skupiając się na informacjach dotyczących pierwszych 2-3 lat i przeznaczony dla mam szukajacych szybkiej informacji podanej w przystępny sposób.

„Twoje Dziecko” wyrabia sobie opinie Profesora – Eksperta, bedąc czasopismem dla kobiet wykształconych, zamieszkujących duże miasta i świadomie podchodzących do sprawy macierzyństwa, a zarazem szukających sprawdzonych i rzetelnych porad specjalistów.

„Mój Maluszek” to nic innego jak ‘Domowy Lekarz – Pediatra’, który poradzi, dopomoże i wyciagnie pomocna dloń w kazdej sytuacji. Skierowany do młodych, niedoświadczonych matek mieszkających w średnich miastach i wychowujących maluchy w wieku 0-2.

„Mam Dziecko” obejmujące patronatem wiele akcji społecznych skierowanych do kobiet w ciąży i młodych mam, proponując młodym mamom wiele artykułów z zakresu rozwoju dziecka, pielęgnacji i żywienia, nie zapominając takze o kobietach w ciąży, które mogą na jego łamach znaleźć szereg informacji dotyczących zdrowego odzywiania, trybu zycia i niezbędnych wskazówek, a także porad będacych podoporą w trakcie tych niezwykłych dziewięciu miesięcy.

Wśród magazynów typowo parentingowych wyróżnia się „Przedszkolak” - bezpłatne, wydawane, co dwa miesiące pismo skierowane do rodziców dzieci mających pociechy w przedszkolu. Zawiera mnóstwo porad dotyczących kwestii wyboru ospowiedniego przedszkola, procesu adaptacji dziecka do nowych warunkow, a także sprawami żywieniowymi ( jak układac posiłki; jak dostarczac dziecku niezbędnych witamin itp.) i psychologicznymi ( jak pokonać nieśmiałość u dziecka; jak zapanować nad jego energia; jak zauważyć,ze dzieje się coś niedobrego…)

 

Na rynku prasy parentingowej mamy tez przyswojowego „rodzynka” miesiećznik G+J „Rodzice” jest czasopismem skierowanym do obojga rodziców, posiadającym obszerny dział TATA, gdzie aktualni i przyszli tatusiowie moga znaleźć szereg informacji dotyczących maluszków – ich pielegnacji, rozwoju,a także pkmysły na wspólne gry i zabawy. warto wpomnieć,że to właśnie Rodzice zapoczatkowali wydawanie serii multimedialnych dla dzieci, wytyczająć tym samym nowy kierunek rozwoju pozostałych miesięczników – trudno dziś znaleźć pismo parentingowe, które nie oferuje w dodatku jakiegoś gadżetu, filmu czy książeczki.

W następnej części artykułu chciałabym napisac kilka słów na temat bezpłatnych tytułów dystrybuowanych wśród Rodziców. Do najpopularniejszych należą m.in: „Mamy Przedszkolaka” będący bezpłatnym miesięcznikiem skierowanym do Rodziców dzieci w wieku przedszkolnym. Na jego łamach znajdują się treści przeznaczone zarówno dla dzieci jak i dla mam. Wynikiem tego jest podział czasopisma na dwie części.

Pierwsza – przeznaczona dla dziecka ma na celu rozwój intelektualny dziecka ( stąd szereg zagadek, łamigłówek itp.) oraz maksymalizacje czasu jakie dziecko spędza z Rodzicami ( stąd możemy znaleźć m.in artykuły Beaty Pawlikowskiej ” Światowy Przedszkolak”, które Rodzice czytają razem z maluchami ). Większa jednak część jest przeznaczona dla rodziców, w której można znaleźć porady i artykuły z zakresu zdrowia, dietetyki, psychologii, a także wskazówki jak spędzać wolny czas i pomagać swojemu dziecku prawidłowo się rozwijać. Według mnie najciekawszą częścią tego pisma jest stała rubryka – Oczami Dziecka, oczami mamy – gdzie przyziemne sprawy sa opisywane z punktu widzenia dziecka i Rodzica. co we wspaniały sposób ukazuje jak rożnie są różne rzeczy spostrzegane i analizowane.

„Mamy maluszka” jest bezpłatnym kwartalinikiem, którego grupa docelową są rodzice dzieci uczęszczających do złobka. Warto dodac, ze jest ono współtworzone i rekomendowane przez Zespół Żłobków M.st Waraszawy. wszytskie zawarte w nim artykuły sa dziełem znanych psychologów, lekarzy, pedagogów, dietetyków, a także róznych specjalistów (mi.n ds. ubezpieczeń) i dyrektorów żłobków.

Ostatnim tytułem, o którym chciałabym wspomnieć jest „Top Przdszkole”, będący magazynem przeznaczonym dla niepublicznych i prywatnych przedszkoli, którego grupa docelową sa rodzice zamieszkujący duze miasta i mogacy pochwalić się zarobkami wyzszymi od średniej krajowej;). Dużo miejsca poświęca m.in stylom zycia nowoczesnej, zamoznej rodziny w duzym mieście. Nie ma co ukrywać – w wyraźny sposób odróznia sie od opisanych powyżej. Pismem skierowanym do Rodziców, a wyrózniającym się sposobem i forma komunikacji jest „Familia” – kolorowy miesięcznik o profilu stricte chrześcijańskim, który porusza problemy związane z wychowaniem dzieci, istota rodziny i małzeństwa, a także prawem rodzinnym.

Na koniec taka mała dygresja – jak zauważyliscie mamy wachlarz różnego typu czasopism. Różnia się częstotliwością publikacji, formą, w jakiej są wydawane, cena i teamtyka, jaką obejmują. Mamy pisma dla mam, rodziców, skierowane do obojga Rodziców…i tutaj moje pytanie, – kiedy na naszym rynku pojawi się pismo skierowane stricte do tatusiów? Nie ma, co ukrywac – zmienia się społeczeństwo, zmieniaja się zwyczaje, mężczyżni coraz częściej, interesuja się tematyką wychowawczą i aktywnie uczestniczą w procesie wychowania dziecka, a nawet coraz częśćiej to nie mamy, a tatusiowe, przejmuja ster wychowawczy, towarzysząc dziecku od samego momentu narodzin.

Więc… które wydawnictwo zobaczy tą lukę jako pierwsze? Czekamy!

Wywiady

Wywiad z Patrycją Giurko - Group Brand Manager Hoop Polska

Patrycja Giurko - tworzyła strategię marek Jupi i Jupik na rynek: Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier. Teraz w Hoop Polska odpowiada za kluczowe kategorie brandów, takich jak: Hoop Cola, Jupik, Jupi.

Z Panią Patrycją rozmawiamy o marce „Jupik”, m.in. o tym jak, gdzie i w jaki sposób zdobyć zainteresowanie dzieci i dlaczego marki dziecięce to ciągłe zmiany. czytaj więcej
poprzednie

Rynek pracy

Ankieta

Czy uważasz, że portal o marketingu dziecięcym jest potrzebny?

 


 


Tagi: