
.jpg)
Naukowcy z Maastricht University postanowili sprawdzić, od kiedy dziecko tak naprawdę odbiera dochodzące do niego bodźce. W badaniu wzięło udział 100 zdrowych ciężarnych kobiet. Przy pomocy USG naukowcy mierzyli zmiany w odpowiedzi płodu na powtarzające się bodźce.
Naukowcy z Maastricht University postanowili sprawdzić, od kiedy dziecko tak naprawdę odbiera dochodzące do niego bodźce. W badaniu wzięło udział 100 zdrowych ciężarnych kobiet.
Przy pomocy USG naukowcy mierzyli zmiany w odpowiedzi płodu na powtarzające się bodźce. Badacze wykazali, że po otrzymaniu wielu takich samych bodźców, płody nie reagują więcej na dany bodziec i zostaje on zapamiętany, jako bezpieczny.
Okazało się, że podczas kolejnej prezentacji bodźca (po 10 minutach) płód już pamięta go i liczba powtórzeń niezbędnych do przyzwyczajenia się do niego jest znacznie mniejsza. Badania przeprowadzono w czasie, kiedy płody miały 30, 32, 34, 36 i 38 tygodni.
Jakie były wyniki?
Na podstawie uzyskanych wyników naukowcy stwierdzili, że 30-tygodniowe maluchy mają 10 minutową pamięć krótkotrwałą. Ponadto wykazali, że 34-tygodniowe płody mogą przechowywać informacje i wykorzystywać je po 4 tygodniach oraz że maluchy 34- i 36-tygodniowe zapamiętują znacznie szybciej niż 38-tygodniowe, które wcześniej nie doświadczyły danego bodźca.
Inni poszli jeszcze dalej….
Szwajcarskie opracowanie cytowane przez magazyn The Korea Times przedstawia badania, z których wynika, że jeszcze przed narodzeniem dzieci są podatne na komunikaty reklamowe. Opisywana analiza dotyczyła prezentowanych nienarodzonym jeszcze dzieciom odpowiednich dzwonków, melodyjek i haseł, które odnosiły się do konkretnych marek. Okazało się, że 77 proc. noworodków rozpoznaje reklamowe dźwięki, które puszczano im jeszcze przed narodzeniem.
Według badaczy może to być pierwszy dowód na rozwijanie się w nich pozytywnego stosunku do tak wcześnie poznawanych marek. Jak tak dalej pójdzie to pierwsze reklamy zaczną być kierowane już nie do przedszkolaków, a nawet do noworodków…
Bo przecież o to w tej „bitwie” chodzi, aby przywiązać konsumenta od samego początku…

Patrycja Giurko - tworzyła strategię marek Jupi i Jupik na rynek: Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier. Teraz w Hoop Polska odpowiada za kluczowe kategorie brandów, takich jak: Hoop Cola, Jupik, Jupi.
Z Panią Patrycją rozmawiamy o marce „Jupik”, m.in. o tym jak, gdzie i w jaki sposób zdobyć zainteresowanie dzieci i dlaczego marki dziecięce to ciągłe zmiany. czytaj więcejNajbliższe wydarzenia:
Marketing przyszłości – Trendy. Strategie. Instrumenty, 15.10.2012 Szczecin
Czy uważasz, że portal o marketingu dziecięcym jest potrzebny?