

Próbka kremu dla niemowląt w gazecie dla młodych mam, darmowe chusteczki w szkole rodzenia, zasypka w szpitalu. W natłoku podobnej jakości produktów dla kobiet w ciąży i niemowląt należy uważnie dobierać strategie marketingowe, by to właśnie z naszym kremem czy smoczkiem maluch zaprzyjaźnił się na dłużej.
Aby przekonać się o zapachu, konsystencji, działaniu, słowem: jakości produktu, najlepiej go wypróbować.
Forma marketingu bezpośredniego polegająca na oferowaniu klientowi wypróbowania danego produktu to sampling. Oczywiście nie są to przypadkowe oferty, rozsyłanie czy rozdawanie próbek na chybił trafił. To żadna filozofia rozdać darmowe próbki przypadkowym osobom. Jednak ta forma reklamy może być skuteczna wtedy, gdy starannie dobrana jest grupa konsumentów, do których się zwracamy. Jeszcze lepiej, jeśli oferowany produkt jest nowością, albo nastąpiła zmiana formuły, opakowania czy substancji czynnej i możliwość wypróbowania wprowadzonych zmian to dobry pomysł, by zaprezentować nowość konsumentom.
Grupa docelowa, jeśli już uda się ją znaleźć i do niej dotrzeć z produktem, jest potencjalnie zainteresowana produktem. Młodzi rodzice są potencjalnie zainteresowani obiadkami dla dzieci, chusteczkami myjącymi, zasypkami i szamponami. Gdzie szukać zainteresowanych? Dobrym pomysłem są szkoły rodzenia, kluby malucha, szpitale, kluby fitness czy baseny, w których odbywają się zajęcia dedykowane dzieciom czy przyszłym mamom. Sprawdzonym sposobem są dodatki do gazet tematycznych: trudno odmówić przyjęcia takiej próbki, bo kupujemy ją umieszczoną w środku czasopisma, a gdy już znajdzie się w domu, prawdopodobnie zostanie zużyta. Dość trudno jest dotrzeć z produktem do przedszkoli czy żłobków publicznych, uważają one na działania marketingowe, by nie zostać posądzone o współpracę z konkretnymi markami produktów i promowanie ich. Dobrym sposobem na dotarcie do grupy docelowej, czyli rodziców maluchów, jest reklama lub artykuł sponsorowany w czasopismach parentingowych. Niektóre z nich są dostępne w żłobkach, przedszkolach i szpitalach, także bezpłatnie.
Z pewnością ciekawym pomysłem jest połączenie dwóch skutecznych, nowoczesnych form marketingu. Jak podaje GCI magazine, 83% konsumentów przyznaje, że poprawia ich komfort podczas zakupów fakt, że znają działanie danego produktu. Dr. Ken Herbst z Wake Forest University zapewnia, że stosowanie samplingu zwiększa lojalność klientów i przywiązanie do marki. Reklama w serwisach społecznościowych jest natomiast jedną z najdynamiczniej rozwijających się dziedzin marketingu, pozwala dotrzeć do indywidualnego konsumenta, przez co jest wysoce skuteczna. Potwierdza to raport BIA/Kelsey, rynek reklamy w social media ma do roku 2015 urosnąć o 300% i osiągnąć wartość 8,3 miliardów dolarów.
A co, gdyby połączyć obie te formy? Nie jest to nowy pomysł, chociażby Hipp czy Bebilon wysyłają próbki swoich produktów lubiącym ich użytkownikom popularnego serwisu społecznościowego. Interesujące, że brak tego typu akcji powoduje niezadowolenie konsumentów, o czym świadczą głosy w internecie na temat producenta pieluszek Pampers, który nie oferuje samplingu przez social media. Próbki, jeśli są oferowane, to do zamówienia na stronie internetowej produktu. Może więc stało się standardem, że skoro deklarujemy publicznie, że lubimy dany produkt i go używamy, oczekujemy od producenta czegoś w zamian?
Wysyłanie małego podarunku jest jednak dość kosztowną praktyką i zwłaszcza dziś, w czasach oszczędności i cięcia kosztów, firmy wolą inwestować w mniej kosztowne formy komunikacji z klientem, jak konta na portalach społecznościowych czy organizowanie konkursów.
Nie ulega wątpliwości, że nikt nie lubi wydawać pieniędzy na coś, czego potem nie będzie używać. Ryzyko takie rośnie, kiedy mówimy o delikatnej istocie, jaką jest dziecko i łatwo o podrażnienia, alergie, nietolerancje. Jeśli jesteśmy przekonani o wysokiej jakości i bezpieczeństwie produktu, który oferujemy, dlaczego nie pozwolić konsumentom przekonać się o tym na własnej skórze?

Patrycja Giurko - tworzyła strategię marek Jupi i Jupik na rynek: Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier. Teraz w Hoop Polska odpowiada za kluczowe kategorie brandów, takich jak: Hoop Cola, Jupik, Jupi.
Z Panią Patrycją rozmawiamy o marce „Jupik”, m.in. o tym jak, gdzie i w jaki sposób zdobyć zainteresowanie dzieci i dlaczego marki dziecięce to ciągłe zmiany. czytaj więcejNajbliższe wydarzenia:
Marketing przyszłości – Trendy. Strategie. Instrumenty, 15.10.2012 Szczecin
Czy uważasz, że portal o marketingu dziecięcym jest potrzebny?