

W działach z produktami dla dzieci w drogeriach i supermarketach jest ogromny wybór, więc jeśli nie zależy nam na konkretnej marce, z dużym prawdopodobieństwem wybierzemy właśnie taki produkt, którego opakowanie nas zachęci. Badania Instytutu Pentor potwierdzają, że znaczenie opakowania jest dużo większe, niż podejrzewamy. Często ma ono decydujący wpływ na to, czy dany produkt zrobi karierę i czy będzie wywoływał dobre skojarzenia.
Podstawową rzeczą, która na opakowaniu nie tylko może się znaleźć, ale i bezwzględnie być tam powinna, są oznaczenia. Każda zabawka powinna posiadać oznaczenie CE, natomiast kosmetyki dla dzieci powinny mieć atest Państwowego Zakładu Higieny. Oznaczenie to świadczy, że lista składników wymienionych na opakowaniu jest zgodna z rzeczywistym preparatu. Nie oznacza więc, że można bezrefleksyjnie zaufać produktowi, a tylko to, że powinniśmy zapoznać się ze składem z opakowania. Często spotykamy też na opakowaniach atesty Instytutu Matki i Dziecka czy Centrum Zdrowia Dziecka. Jest to dla konsumenta informacja, że dana placówka poleca produkt, ale należy uważać, by nie dać się nabrać na opinii fikcyjnych instytutów. Warto też dowiedzieć się, co dany atest oznacza: czy to, że kosmetyk jest stosowany w danej placówce, czy na przykład to, że zostały przeprowadzone dodatkowe badania w laboratorium instytutu?
Kolejnym ważnym aspektem jest kolor opakowania produktu. Angela Wright, psycholog, stworzyła Afektywną teorię koloru (colour affects theory), mówi ona o przewidywalności reakcji człowieka na kolor, biorąc pod uwagę czynniki takie jak płeć, wiek, pochodzenie. Według Wright niebieski nie jest kolorem, który jest w sposób naturalny łączony z jedzeniem, jest uważany raczej za kolor umysłu i wiąże się odpowiedzialnością i kojarzy się ze świeżością, czystością, higieną i solidnością. Nic więc dziwnego, że odcienie niebieskiego najczęściej są kolorami, jakie producenci wybierają dla swoich opakowań, wystarczy wymienić takie marki, jak Pampers, Bebilon, Humana, Ziajka, Bübchen. Co dla producentów istotne, kolor niebieski kojarzy się również z zaufaniem, a to zaufanie jest podstawą wyboru produktów dla maluchów.
Producenci żywności i kosmetyków dla dzieci nie stronią również od zielonego koloru, zwłaszcza marki, które pragną podkreślić swoje ekologiczne pochodzenie i skład. Zieleń kojarzy się z naturą i zdrowiem, nic więc dziwnego, że jest popularnym tłem opakowań.
Kolejnym ważnym elementem, który znajdziemy na opakawaniach, są motywy graficzne, np. na opakowaniach produktów Humana jest to motyw serca i owieczki, na opakowaniach pieluszek Pampers to serce i raczkujący bobas, na Musteli i Bambino miś. Motywy pojawiające się na opakowaniach najczęściej koajrzą się z ciepłem i bezpieczeństwem, zabawkami dla malców. Zwiększają też rozpoznawalność produktu, często występują w logo.
Kolejnym czynnikiem jest kształt i materiał opakowania. Ważne, żeby opakowanie, oprócz wszystkich walorów estetycznych, było bezpieczne i przyjazne dla środowiska. Estetyczne znaczy wykonane z wysoką dbałościa o szczegóły i z dobrych materiałów. Bezpieczne, czyli takie, które nie stanowi zagrożenia ani dla rodzica np. skaleczenia podczas otwierania tubki kremu, ani dla bobasa, czyli np. nie zawierajace żadnych szkodliwych substancji, które mogłyby przenikać do zawartości. W dbałości o środowisko naturalne najdalej posunęła się firma Tinti GmbH & Co. KG, która swoje kosmetyki pakuje w futerały w kształcie baszt rycerskich, z których sukcesywnie można zbudować zamek.
Oczywiście to nie okładka świadczy o książce, ale zanim wypróbujemy zawartość, najpierw mamy kontakt właśnie z opakowaniem. Dlatego nie tylko dla producenta jest ważne, żeby było ono po prostu ładne.

Patrycja Giurko - tworzyła strategię marek Jupi i Jupik na rynek: Polski, Czech, Słowacji oraz Węgier. Teraz w Hoop Polska odpowiada za kluczowe kategorie brandów, takich jak: Hoop Cola, Jupik, Jupi.
Z Panią Patrycją rozmawiamy o marce „Jupik”, m.in. o tym jak, gdzie i w jaki sposób zdobyć zainteresowanie dzieci i dlaczego marki dziecięce to ciągłe zmiany. czytaj więcejNajbliższe wydarzenia:
Marketing przyszłości – Trendy. Strategie. Instrumenty, 15.10.2012 Szczecin
Czy uważasz, że portal o marketingu dziecięcym jest potrzebny?